Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Dzień bez odkładania tkanki tłuszczowej - przykładowe posiłki

Nie odmawiam sobie przyjemności - pomimo oponki

:: nieodmawiamsobie ::

Dzień bez odkładania tkanki tłuszczowej - przykładowe posiłki

Tkanka tłuszczowa nie będzie nam się odkładać jeżeli nie zmusimy do tego naszego organizmu. Zmuszamy do tego organizm zarówno w sytuacji, gdy się głodzimy (uczymy organizm, że nie dostarczymy mu tyle kalorii ile potrzebuje a ten - spowolni naszą przemianę materii a jak najwięcej dostarczonego pożywienia będzie starał się magazynować w postaci... tkanki tłuszczowej) jak i gdy dostarczymy organizmowi więcej niż potrzebuje do normalnego funkcjonowania. Dlatego jedną z podstaw prawidłowego odżywiania jest poznanie swojego indywidualnego zapotrzebowania organizmu. Niedawno na facebooku umieściłam przydatny kalkulator energetyczny. W moim wieku i przy mojej aktywności okazuje się, że potrzebuję niecałe 2000 kalorii dziennie. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić przykładowy, dzienny, rozkład posiłków w zupełności wystarczających mojemu organizmowi - jeśli Wam też potrzeba niecałe 2 tysiące kalorii - korzystajcie śmiało!

Do przykładowych posiłków na cały dzień będę powracać i przydałaby mi się także inspiracja z Waszej strony. Jestem osobą, która nie lubi, po pracy, spędzać za dużo czasu w kuchni i ceni sobie proste w przygotowaniu posiłki. Nie lubię także wyszukanych składników, których trzeba szukać po całym mieście. Chcę wejść do jednego sklepu plus najwyżej do jednego rzeźnika i mieć wszystko czego mi potrzeba. Dlatego też we wpisach będę proponowała posiłki bez wyszukanych składników typu jakieś cieciorki, boby, świeże rozmaryny, gałki i inne - może ciekawe smakowo, ale wiążące się z bieganiem po całym mieście, by znaleźć jakiś drobiazg, który nie waży nawet 200 gram. Szkoda na to mojego czasu!

Chętnie również skorzystam w takim wpisie z Waszych blogów. Jeśli więc macie na swoim blogu wpis z szybkim w przygotowaniu przepisem na dobry i pożywny posiłek - wrzućcie mi link na facebooku - jeśli uznam, że jest wystarczająco prosty, nie wymaga biegania za składnikami po całym mieście a przy tym jest pożywny i do zastosowania w diecie sprzyjającej zapobieganiu oponki na brzuchu - na pewno podlinkuję - nie będę cytować, przepisywać - po prostu przepis jest Wasz i tyle!

Dzisiaj całkowicie moja propozycja na około 2 tysiące kalorii dziennie

Śniadanie 450 kcal

Pisałam już kiedyś,  że m.in. nie ma nic lepszego dla zapobiegania odkładaniu się tkanki tłuszczowej jak dobrze się wyspać a zatem śniadanie musi dać się przygotować błyskawicznie, by jak najdłużej można pozostać w łóżku.

Śniadanie jest też tak naprawdę najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia a dietetycy mówią, że powinno zawierać 25% dziennego zapotrzebowania energetycznego organizmu - zatem, w moim przypadku, między 400 a 500 kalorii. Jak to zrobić zdrowo?

Do miseczki o pojemności ok. 300-400 ml wsypujemy musli tropikalne (zawiera ono bogatą w wartości odżywcze mieszankę) i zalewamy mlekiem do pełna. Jak ktoś lubi na zimno - proszę bardzo, ja - niekoniecznie. Zatem - podgrzewamy w mikrofali przez jakieś półtorej minuty i zjadamy z małą bagietką.

Pewnie zdrowsze byłoby podgrzanie mleka osobno w jakimś rondelku na kuchence, ale trzebaby przy takim rondelku stać i go pilnować, mieszać by się nie przypaliło... A przecież rano każda sekunda jest ważna - jak włożysz do mikrofali to możesz spokojnie kontynuować poranna higienę w czasie, gdy śniadanko się podgrzewa ;)

Przekąska ok. 50 kcal

Po jakichś dwóch, trzech godzinach po śniadaniu należy coś przekąsić, by nie dać organizmowi sygnału gromadzenia zapasów! Dzisiaj, na podtrzymanie, dam organizmowi 50 kcal w postaci jabłka.

Drugie śniadanie 800 kcal

Drugie śniadanie jedzmy mniej więcej w połowie dnia pracy. Oczywiście można tutaj spożyć jakieś danie typowo obiadowe, ale niewygodne jest transportowanie go do pracy. Lepiej spakować sobie kanapki, prawda?

Jest to posiłek w środku dnia zatem musimy dostarczyć mu nim stosunkowo dużo energii - 30-40% dziennego zapotrzebowania energetycznego.

Moja propozycja to dwie złożone kanapki - każda z dwoma plasterkami wędliny, kilkoma plasterkami surowego ogórka i kilkoma plasterkami surowej, czerwonej, papryki. Wszystko popijamy herbatą.

Podwieczorek ok. 200-220 kcal

Jakąś godzinę przed wyjściem z pracy zjedzmy podwieczorek - moja propozycja na dziś to rogalik croissant bez nadzienia.

Kolacja ok. 500 kcal

Kolację, którą dziś proponuję możemy zrobić raz i mieć na kilka dni i bez przeszkód podgrzewać mięso z warzywami w piekarniku.

Będzie to karkówka pieczona w warzywach z gotowaną kaszą gryczaną. Oryginalnie przepis ten jest oparty o mięso schabowe, ale po pierwsze gdy ja to robiłam akurat nie było schabu w sklepie a po drugie - mam wrażenie, że schab pod wpływem pieczenia dużo bardziej się kurczy niż karkówka.

Czego potrzebujemy?

- ok. 1-1,2 kg karkówki (6 kotletów po 150-200g)

- 6 średnich marchewek

- 2 czerwone cebule

- 6-8 dużych pieczarek

- mały seler

- 2 ząbki czosnku

- przyprawa do mięsa wieprzowego

- 3 łyżki oleju

- sól

Czosnek miażdżymy. W małym naczynku mieszamy olej, zmiażdżony czosnek oraz przyprawę do mięsa wieprzowego. Tak przygotowaną marynatą smarujemy mięso i posypujemy je solą. Odkładamy mięso. Następnie kroimy marchew i seler w słupki długości mniej więcej palca wskazującego. Cebulę kroimy w piórka a pieczarki - w dość cienkie plasterki. Warzywa dokładnie mieszamy (najłatwiej - rękoma) z cebulą i pieczarkami.

Na dnie naczynia żaroodpornego wysypujemy połowę mieszanki warzywno-pieczarkowej. Na warzywa kładziemy mięso i przykrywamy je pozostałymi warzywami. Pieczemy mięso około godziny w temperaturze 180 stopni.

Pod koniec pieczenia gotujemy kaszę gryczaną. Na jeden posiłek jemy jeden kawałek karkówki z odpowiadająca mu ilością warzyw i torebką kaszy gryczanej.


Potrawa przepyszna a ja-po wypróbowaniu jej z karkówką - nie wyobrażam sobie już robienia jej na bazie schabu, ale możecie wypróbować!



Pamiętajcie, by nie podjadać nic poza zaproponowanymi przeze mnie posiłkami oraz, by w trakcie dnia wypić około 2 litrów płynów – najlepiej jeśli będzie to woda z odrobiną cytryny. A jeśli chcielibyście mi coś zaproponować z Waszych blogów - zapraszam na facebooka!


Głosuj (0)
Potrzydziestka 17:05:16 13/09/2015 [Powrót] Komentuj